Czego doświadczasz podczas hipnozy?
- 6 dni temu
- 2 minut(y) czytania

Najprostsza odpowiedź brzmi: doświadczasz tego, czego pragniesz w swoim sercu.
Hipnoza jest naturalnym stanem. Jest jak wrota do przestrzeni, w której łatwiej zobaczyć to, co w Tobie prawdziwe, a potem świadomie to wzmocnić i ułożyć tak, by zaczęło wspierać Twoje życie.
Co ważne, stan hipnotyczny znasz już z codzienności. To te momenty, gdy idziesz przez park albo jedziesz tramwajem i nagle orientujesz się, że nie pamiętasz ostatnich kilkudziesięciu metrów drogi. Wtedy logiczny umysł na chwilę się rozluźnia, a głębsza część Ciebie porządkuje informacje, integruje emocje, domyka wątki.
Podczas sesji hipnozy dzieje się to w sposób bezpieczny i prowadzony. Przez odpowiednie prowadzenie pomagam Ci wejść w rozluźnienie, w którym możesz sprawniej przetwarzać nagromadzone doświadczenia i zmieniać te wewnętrzne zapisy, które przestały Ci służyć. Nie po to, żeby stać się kimś innym, tylko żeby wrócić do siebie.
To wejście do przestrzeni, gdzie możesz zobaczyć i poczuć to, co już jest Twoje, oraz zauważyć, co w Tobie prosi o odpuszczenie, żeby zrobić miejsce na nowe.
A „nowe” bardzo często wcale nie jest czymś z zewnątrz. To Twoja najczystsza esencja bycia, która bywa przysypana warstwami cudzych oczekiwań, starych lęków i schematów. Czasem trzeba je po prostu oczyścić. Czasem wystarczy dać im uwagę, domknąć i posprzątać.
Dokładnie jak w domu. Jeśli są sterty, pudła i szafy pełne rzeczy, z których nie korzystasz, to one nie tylko zajmują przestrzeń. One zabierają lekkość. I podobnie jest w głowie: każda niedomknięta sprawa, każde napięcie, każdy stary „program” potrafi zużywać Twoje zasoby, przez co masz mniej miejsca na w pełni świadome, obecne życie.
Masz czasem wrażenie, że nosisz na barkach ciężar jak plecak, który dosłownie ciągnie Cię do tyłu?
I czy pojawia się w Tobie myśl, że można z niego coś wyjąć, zamiast dźwigać wszystko dalej?
To „wyjmowanie” bywa jednym z najpiękniejszych momentów zmiany, ale też wymaga odwagi. Bo kiedy zaczynasz robić porządki, może się okazać, że nie chcesz już nosić tego plecaka w ogóle. Że zdejmujesz go z ramion, odkładasz, oddajesz przeszłości i wybierasz nowy sposób bycia.
Każda akcja rodzi reakcję. Nawet najmniejsza zmiana w środku potrafi z czasem stworzyć kolosalne efekty na zewnątrz.
Jesteś gotowa, by przywitać te efekty w swoim życiu?





Komentarze